Święta się skończyły, trzeba iść do przodu

Wraz z końcem świąt i przyjściem Nowego Roku trzeba zacząć myśleć o powrocie do normalnego życia, w którym mniej się świętuje i odpoczywa, a więcej pracuje. W mnie jest tak samo. Po długim okresie świątecznym na mojej uczelni zaczęły się zajęcia i potrwają do końca stycznia, póki nie zacznie się sesja, a później ferie zimowe.

 

Nowe terminy wpisów na jaktougryzc.com

W związku z tym ogłaszam wszem i wobec, że ze względów organizacyjnych, wpisy będą się pojawiać w poniedziałki, czwartki i soboty. To też dlatego, że chcę więcej czasu poświęcić na dowiadywanie się nowych rzeczy, żeby mieć czym Was zaskakiwać 😀

 

Strasznie się cieszę na tę zmianę, bo to będzie oznaczało, że:

– tematy będą ciekawsze

– artykuły będą miały więcej podparcia merytorycznego

– będziecie wiedzieli, kiedy oczekiwać na kolejny artykuł

– będziecie mieli więcej czasu, żeby „przetrawić” informacje z poprzedniego wpisu, zanim pojawi się następny

 

A co w międzyczasie?

Być może powyższa informacja może zasmucić zagorzałych czytelników, których, mam nadzieję, z czasem będzie przybywać, ale nie martwcie się! Głowa do góry! 😀 Zawsze zamiast czytania postów możecie wpleść do swojego planu dnia takie rzeczy jak:

10 minut ćwiczeń na brzuch, nogi, ręce albo cokolwiek innego chcecie – na YouTube można znaleźć naprawdę świetne filmiki, ja polecam FitnessBlender – moim zdaniem są bezkonkurencyjni 😀

10-minutowa drzemka energetyczna, która doda Wam tyle energii, że będziecie się czuli jakbyście właśnie wstali z łóżka – wystarczy nastawić stoper na 10 minut i po prostu się położyć, o niczym nie myśląc – uwierzcie mi, DZIAŁA!

robienie przez 10 minut tego, co cały czas odkładacie na później – to może być cokolwiek, napisanie projektu, nauka, sprzątanie – 10 minut to bardzo niewiele, a zawsze jesteście o 10 minut do przodu 🙂 lepsze to niż siedzenie i scrollowanie Facebooka 🙂 poza tym jest duże prawdopodobieństwo, że tak się wciągniecie, że nie skończy się na marnych 10 minutach 😀

 

Na dzisiaj to tyle, życzę Wam miłego dnia! Żebyście wieczorem mogli powiedzieć: „Dałem/-am z siebie wszystko!” 😀

A na kolejny post zapraszam już w najbliższą sobotę przed południem 😀 Do „przeczytania”!