Przepisy na 2 zdrowe i szybkie sałatki a’la Złoty Osioł

Tak jak wczoraj obiecałam, dzisiaj kontynuacja złoto-osłowych klimatów 😀 Pobawimy się trochę w zgadywanie, co kucharz wrzucił do sałatki i spróbujemy wyczarować coś podobnego.

Jak widzieliście na zdjęciu we wczorajszym wpisie recenzującym restaurację Złoty Osioł, trochę tych sałatek jest.

 

 

W kolejności od lewego dolnego rogu w górę:

2. Marchewka ze słonecznikiem i majonezem

2. Ziemniaki z orzeszkami ziemnymi

3. Sałatka z kaszy jęczmiennej

4. Sałata/kapusta z czarnuszką (nie jestem pewna który to rodzaj zieleniny bo jeszcze do tej pory jej nie jadłam :D)

5. Sałata masłowa

6. Sałatka warzywna

7. Pusty pojemnik bo wszystko zjedzone 😀

8. Biała fasola z orzeszkami ziemnymi

9. Surówka z kapusty

10. Nie widać co to 😀

11. Buraczki z czerwoną fasolą

12. Pomidory z czerwoną cebulą

 

Jest w czym wybierać, prawda? Prawdziwy sekret tych wszystkich pyszności zna pewnie tylko szef kuchni Złotego Osła i ewentualnie jego „kucharze podręczni” 😀 Są one o tyle ciekawe, że zaskakują połączeniem składników. Która babcia wpadłaby na przykład na pomysł, żeby połączyć białą fasolę z orzeszkami ziemnymi? Prędzej kazałaby nam stuknąć się w czoło. A jednak pasuje. I smakuje.

 

PRZEPISY NA 2 ZDROWE SAŁATKI WARZYWNE

 

Może nie będzie to smak w 100% taki sam, ale zawsze można próbować zrobić coś podobnego. Ostatnim razem kiedy byłam na obiedzie w Złotym Ośle, wzięłam sałatki nr 3 i nr 8. Dzięki temu, że wiem jak smakują i starałam się rozpoznać wszystkie składniki, spisałam 2 sprawdzone, bardzo proste i zdrowe przepisy.

 

Sałatka z kaszy jęczmiennej

Składniki na 3 porcje po 150 g

2/3 szklanki surowej kaszy jęczmiennej (po ugotowaniu 2 szklanki)

1 średnia marchewka

2 łyżki posiekanej pietruszki

2 łyżki słonecznika

2 łyżki żurawiny

pół łyżki masła

 

1. Do garnka wlewamy 2 szklanki wody, zagotowujemy. W międzyczasie wsypujemy kaszę do sitka, płuczemy. Na patelni rozgrzewamy masło i wrzucamy na nie kaszę, a później przez chwilę smażymy, mieszając. W ten sposób w kaszy zamkną się wszystkie cenne witaminy i minerały, a dodatkowo będzie smaczniejsza. Wsypujemy kaszę do gotującej się wody i gotujemy na średnim ogniu do odparowania wody. Po ugotowaniu studzimy.

2. Do miski ścieramy marchewkę na średnich oczkach.

3. Wrzucamy posiekaną pietruszkę.

4. Słonecznik prażymy na suchej patelni i dodajemy do miski.

5. Na końcu dodajemy żurawinę i olej i dokładnie mieszamy.

I to już! Zrobienie całej sałatki razem z gotowaniem kaszy zajmuje dosłownie 10-15 minut.

 

 

Na jakim tłuszczu prażyć i smażyć?

Kaszę upraż koniecznie na maśle. Kasza prażona na oleju nie jest tak smaczna, a poza tym smażenie na maśle jest zdrowsze. To dlatego, że w maśle jest więcej nasyconych kwasów tłuszczowych, które pod wpływem wysokiej temperatury będą wolniej rozkładane niż kwasy nienasycone. Różnicę najlepiej zrozumieć wyobrażając sobie tłuszcze jako koraliki nawleczone na sznurek. Koraliki to poszczególne cząsteczki tłuszczu, a sznurek to wiązania pomiędzy nimi. W kwasach tłuszczowych nasyconych rolę sznurka pełni drut, natomiast w kwasach nienasyconych – włóczka. Nożyczki (czyli wysoka temperatura) łatwiej potną wiązania włóczkowe niż druciane, prawda? Dlatego właśnie nasycone kwasy tłuszczowe, znajdujące się w tłuszczach zwierzęcych, są o wiele lepsze do smażenia. Dzięki mocnym wiązaniom tłuszcz będzie rozkładany wolniej i w rezultacie wytworzy się mniej szkodliwych związków, przed którymi przestrzegają dietetycy, mówiąc o szkodliwości smażenia.

Jeśli podkusi Cię, żeby pominąć masło, by zmniejszyć kaloryczność – nie rób tego, bo nic dobrego z tego nie wyniknie! Zobacz, dlaczego. A pół łyżki tłuszczu na taką sałatkę to naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę, że niektórzy dodają do sałatek tony majonezu.

 

Kaloryczność

224 kcal na porcję

153 kcal na 100 g

 

CIEKAWOSTKI

Sałatka ma dużo błonnika, aż 17% zapotrzebowania, i pochodzi on głównie z kaszy.

W sałatce znajdziemy też baaardzo dużo witaminy A z marchewki – aż 56% zapotrzebowania w jednej porcji!

 

Sałatka z białej fasoli

Składniki na 6 porcji po 150 g

400 g ugotowanej białej fasoli lub 2 puszki konserwowej

4 łyżki orzeszków ziemnych

4 łyżki posiekanego koperku

2 łyżki oliwy z oliwek

 

1. Jeśli gotujemy fasolę, wsypujemy ją do garnka i zalewamy poczwórną ilością wody. Zostawiamy na co najmniej 6 godzin, ale nie dłużej niż na 12, najlepiej po prostu na noc. Po namoczeniu odlewamy wodę i wlewamy nową, tak, żeby było jej 3 palce ponad poziom fasoli. Gotujemy najpierw 10 minut na dużym ogniu, a później zmniejszamy ogień i gotujemy 60-90 minut do miękkości. Solimy dopiero na koniec, bo inaczej fasola stanie się twarda i będzie się dłużej gotować. Schładzamy w wodzie, w której się gotowała, wstawiając garnek to zlewu z zimną wodą. Nie wysypujemy na sito, żeby skórka nie popękała. Przekładamy do miski. Jeśli używamy fasoli konserwowej, płuczemy ją na sicie i wsypujemy do miski.

2. Orzeszki i koperek drobno siekamy i dodajemy do fasoli.

3. Dolewamy oliwy i mieszamy.

Gotowe! Ta sałatka jest jeszcze szybsza (jeśli nie gotujemy fasoli), a jej przygotowanie zajmuje 5 minut.

 

 

Kaloryczność

254 kcal na porcję

162 kcal na 100 g

 

CIEKAWOSTKI

Ta sałatka jest zdecydowanie bardziej bogata w witaminy i minerały niż poprzednia, choć jest bardziej kaloryczna.

Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że sałatka jest dość tłusta z powodu oliwy i orzechów, tak naprawdę dostarcza ona tylko 10% zapotrzebowania na tłuszcz, podczas gdy jej poprzedniczka jedynie 3% mniej. Poza tym są to tłuszcze lepszej jakości – mniej nasyconych i więcej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Ponadto nie zawiera cholesterolu.

 

Mam nadzieję, że będzie smakowało 😀