manifest zwycięzcy

Manifest Zwycięzcy – sposób na trwałą zmianę?

Masz wrażenie, że nie masz kontroli nad swoim życiem? Chcesz, żeby było Ci lepiej? Nie wiesz, jak się do tego zabrać i od czego zacząć zmianę? Mam dla Ciebie rozwiązanie.

Blog pewnego pana

Odwiedziłam ostatnio blog „Twój Osobisty Trener Sukcesu!”. Prowadzi go Tomasz Ksobiak – człowiek, który robił w życiu bardzo wiele rzeczy, ale chyba można powiedzieć, że przede wszystkim jest biznesmenem i coachem. Tematyka bloga jest bardzo podobna do mojej – szeroko pojęty rozwój osobisty, optymizm i bycie szczęśliwym. Postanowiłam przeczytać książkę Tomka Manifest Zwycięzcy i napisać jej recenzję. Byłam jej ciekawa, bo to pierwszy ebook tego autora, więc jesteśmy na tym samym etapie. Niedawno napisałam własnego ebooka, tyle że o osiąganiu celów. W pewnym sensie się więc z nim utożsamiałam. Ale dzisiaj nie o mnie, tylko o dziele Tomka. Przede wszystkim o tym, czy warto je przeczytać.

Książki motywacyjne? Nie, dziękuję. Chociaż…

Nie lubię książek motywacyjnych. Są dla mnie stratą czasu, bo uważam, że sama potrafię się zmotywować. Wolę poświęcić czas na czytanie czegoś innego, co da mi konkretne umiejętności. Dlatego pierwsze kartki Manifestu Zwycięzcy były dla mnie małym wyzwaniem. Pomyślałam sobie: “O matko, kolejna książka o tym żeby “wziąć życie we własne ręce” i “nie przejmować się opinią innych” Jasne – banalne teksty dla laików.”.

Jest to książka motywacyjna –  to fakt. Jednak należy do tego rodzaju takich książek, które nazywam “lepszymi”. Dlaczego lepszymi? Bo nie dają tylko chwilowej motywacji, która ogranicza się do poczucia, że “mogę wszystko”.

Manifest Zwycięzcy przeczytasz przy jednej kawie

Przeczytałam ją dosłownie w ciągu półtora godziny. W tym czasie miałam różne odczucia. Na początku, tak jak napisałam wcześniej, nie byłam do końca przekonana. Ale ebook jest napisany prostym językiem i stylem, który trafia. Stwierdziłam więc, że wytrwam i zobaczę, co będzie dalej.

Mówi się, że im dalej w las, tym ciemnej. U Tomka jest całkiem inaczej – im dalej w las, tym mniej drzew, które nie pozwalają zobaczyć nieba. Podczas czytania autentycznie narasta poczucie, że wszystkie wymówki, które krążą w naszych głowach, są niepotrzebne. Ale nie jest to ten bezużyteczny chwilowy entuzjazm – jakimś dziwnym sposobem człowiek zaczyna naprawdę bardziej logicznie myśleć i czuje większą wewnętrzną siłę. Nie wiem, jak autor to zrobił, ale działa.

O czym jest Manifest Zwycięzcy?

Gdybym miała powiedzieć, o czym jest ta książka, powiedziałabym, że o mądrym życiu. Zaczyna się mocnym, dwustronicowym wstępem, który wręcz zmusza do dalszego czytania. Porusza podstawowe aspekty budowania silnej osobowości. Jej głównymi zaletami jest to, że:

  • pokazuje, jak świadomie podejmować dobre decyzje.
  • pomaga zostać “pozytywnym egoistą” i uświadamia, że to.najlepsze, co możesz dla siebie zrobić;
  • podnosi poczucie własnej wartości;
  • uczy asertywności w praktyce;
  • tłumaczy mechanizmy psychologii sukcesu na przykładach życia codziennego, dzięki czemu osiąganie celów staje się proste i logiczne;
  • przedstawia łatwą i skuteczną metodę wizualizacji, która pozwala przekształcić wizualizację w nawyk.

Dla kogo jest Manifest Zwycięzcy?

Polecam tę książkę każdemu, kto jest otwarty na nowe możliwości, chce jak najlepiej przeżyć swoje życie i, ewentualnie, dokonać jakiejś pozytywnej zamiany. Uważam, że jest to książka przede wszystkim dla początkujących w obszarze rozwoju osobistego, bo z wieloma pomysłami spotkałam się już w innych książkach, których przeczytałam mnóstwo.

Jeśli jesteś taką osobą, ebook pomoże Ci to uświadomić sobie, jak wiele MOŻESZ i jak niewiele POTRZEBUJESZ.

Za dużo cukru?

To wszystko może brzmieć trochę jak ślepe pochwały ślepego czytelnika, który w rajcującej go książce próbuje na siłę doszukać się Briana Tracy. Nic z tych rzeczy. Manifest Zwycięzcy ma też wady. Niepotrzebna napisana jest kursywą, co może przeszkadzać w czytaniu, a w niektórych miejscach pojawiają się idee, które moim zdaniem można by bardziej przejrzyście przedstawić. Ale według mnie to żadne wady w porównaniu z tym, co daje całokształt.

Co do ceny

Ebook kosztuje 16,46. Żeby móc ją kupić, wystarczy raz przygotować sobie obiad do pudełka zamiast jeść na mieście, a zaoszczędzone pieniądze zainwestować. Uważam, że każde pieniądze wydane na własny rozwój są dobrą inwestycją. Ebooka możesz kupić tutaj.

Podsumowując, moim zdaniem Manifest Zwycięzcy warto przeczytać z dwóch powodów: ekspresowo i przyjemnie się go czyta i ma dość dużą siłę przekazu, która może realnie wpłynąć na Twoje życie. To może być pierwszy krok na Twojej drodze do bycia wielkim. Ebooka możesz dostać na stronie Tomasza Ksobiaka. Gwarantuję, że te 2 godziny przeznaczone na jego przeczytanie, nie będą zmarnowane.

Miłego czytania!